|
W Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich w Warszawie odbyła się 23 października br. uroczystość wręczenia medali „Gloria Medicinae”. Jest to najwyższe odznaczenie Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Medal przyznaje Kapituła składająca się z 40 członków cieszących się największym autorytetem środowiska lekarskiego. W ciągu jednego roku Kapituła wyróżnia spośród wielu kandydatów tylko 10 wybitnych lekarzy polskich zamieszkałych w Polsce i za granicą.
Gospodarzem spotkania był prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, prof. Jerzy Woy-Wojciechowski. Witając przybyłych na uroczystość laureatów oraz zaroszonych gości, podkreślił wagę odznaczenia. „Przyznanie GLORIA MEDICINAE jest największym zaszczytem, gdyż sankcjonuje piękną relację: lekarze - lekarzom. Nie jest to odznaczenie, które otrzymuje się z rąk administracji, czy od kolegi partyjnego.”
Wśród laureatów są wybitni profesorowie, wynalazcy nowych technik operacyjnych i bohaterowie lekarskiej codzienności. Podczas prezentacji prof. J. Woy-Wojciechowki zwracając się do eskulapów-laureatów powiedział znamienne zdanie: „Jesteście chwałą medycyny polskiej”.
Przedstawiciele Kapituły przypomnieli także postać Józefa Strusia, którego wizerunek znajduje się na medalu. „ Znakomity lekarz epoki Odrodzenia uważał, że medycyna wówczas jest nauką uniwersalną, gdy opiera się na umyśle i dotyku, a więc na badaniu chorego i wyciąganiu wniosków z tego badania. J. Struś dużo czasu i pracy poświęcił badaniu tętna. Z badań, obserwacji i dedukcji zrodziła się praca o tętnie. Traktat został wydany po raz pierwszy w 1555 r. i rozszedł się błyskawicznie. Pierwszego dnia wykupiono 800 egzemplarzy. J. Struś napisał rozprawę na wiele lat przed odkryciem krążenia. Wyprzedził o 200 lat oficjalną naukę. Ten wyśmienity lekarz stał się patronem odznaczenia dlatego, że swoją pracą naukową i przy łóżku chorego zdobył szacunek i uznanie społeczeństwa.”
Rzecznik Prasowy Szpitala
Stanisław Rusek
|